|
Jak przerobić auto do OFF-ROADU, jakie auto wybrać, od czego zacząć ???

Każdy z Nas ma jakieś wyobrażenie o swoim aucie terenowym i ciężkiej sytuacji w której daje sobie bez problemu radę i może nawet udzielić pomocy komuś w potrzebie lub poprostu sprawdzić sie. Marzenia mogą być różne, moim motto jest aby auto mnie nie zawiodło i pokonało każdą przeszkodę >>> co należy zrobić z autem by jeździć w terenie.
Generalnie należało by się najpierw zastanowić jakie auto wybrać, jeśli jeszcze nie mamy zakupionego samochodu terenowego, należało by się zastanowić, jakie kupić. Często nabywamy auto, bo nam się trafiła okazja, ma ono napęd 4X4 i już się cieszymy, jednak czasami bardzo krótko np: nie bardzo orientowaliśmy się w temacie zasady działania napędów w samochodzie terenowym (mosty, reduktor, sprzęgiełka) no i mamy "ZONG". Samochód nie ciągie na przedni napęd. Przyczyn może być wiele, np. jak te podane w nawiasie.
Nasza euforia nagle wygasa, dlatego jeśli nie znamy się na rzeczy, lepiej zabrać do pomocy ze sobą kogoś kto ma o tym pojęcie, a najlepiej jeśli ma samochód terenowy i jeździł po błotach czy piachu, najlepiej starego off-roadowca. Następnie przy zakupie dobrze pojechać w piach lub grzązki teren, zakopać koła tylne i kiedy auto nie może wyjechać należy załączyć przedni napęd, jednocześnie wskazane jest aby kolega stanął z boku auta tak aby mógł obserwować czy przednie koła się kręcą (czyli robią) i pomogą wyjechać z dołeczka należy też kontrolować czy coś nie strzela (metaliczne hałasy) w przednim moście czy sprzęgłach piast, jeśli takich objawów nie ma a smochód jak stał zakopany tak stoi to tylko dlatego, że piasek był bardzo wchłaniający i po mimo, iż przednie koła też się kręciły, znaczy wessało auto na amen, narazie tródno nie ma wyciągarki >>> to nic można zadzwonić po kumpla lub dać dobrodusznemu panu co ma w poblirzu traktor na przysłowiowe 0,5 i za tą gratyfikację nas wyciągnie, ale będziemy wiedzieli co kupujemy. Jeśli sprzedający zwodzi nas abyśmy nie jechali w piasek to niech sobie sprzedaje auto dalej lecz komu innemu. Jeśli chodzi o inne elementy oceny auta kupowanego radzę udać się do dobrej stacji diagnostycznej w celu oceny stanu zawieszenia, hamulców i silnika, dobrze jest samemu wybrać stację diagnostyczną, gdyż sprzedajacy może mieć znajomości w poleconej przez niego firmie i tam mogą nam powiedzieć, że autko jest ideał jak z salonu a stan faktyczny może być zupełnie inny.
- jakie auto wybrać:
Najlepiej - jak najmniej skomplikowane >> silnik Dieselek mosty sztywne z tyłu oraz z przodu, bardzo proste przednie zawieszenie, sam się zawiodłem na aucie z mocno skomplikowanym zawieszeniem dobrze robi ale przód długo nie wytrzymuje ,zbyt dużo końcówek swożni po paru dobrych jazdach w terenie, zaczynają się kłopoty z zawieszeniem .Zawieszenie najlepiej ze sprężynami z przodu i z tyłu bez resorów, nie mam nic do tych co wolą resory jednak spreżyny dają większy wykrzyż i możliwość dużego liftowania auta, również wiem z doświadczenia, że benzyniaki też wygrywają z dieslami w niektórych warunkach jednak gdy chcemy mieć auto uniwersalne i niezawodne to diesel nam w rzece nie stanie a benzyniak ma już takie prawdopodobieństwo wielokrotnie potwierdzone w praktyce, widziałem na rajdach niesamowite sytuacje w których auta benzynowe pokonywały katastrofalnie ciężkie przeszkody wygrywając z dieslami jednak w głępszej wodzie się dławiły lub odmawiały dalszej jazdy, mamy tam cewki wysokiego napięcia wraz z przewodami i to jest minus aut z zapłonem iskrowym. Są dostepne na rynku dodatkowe zestawy do hermetyzacji układów zaplonowych iskrowych, co umorzliwia nurkowanie, jednak my szukamy auta seryjnego nie zmotanego z kilku aut i w miarę uniwersalnego do każdego rodzaju terenu.
ciąg dalszy nastąpi : )
|